środa, 30 października 2013

30.10

     Kolejny prezent urodzinowy już do mnie dotarł. Od stycznia przymierzałam się do zakupu nowego portfela w Furli, ale zamiast tego wychodziłam z kolejną torebką. Tym razem narzeczony wyszedł naprzeciw mym potrzebom i zastąpił wcześniejszy, już lekko zużyty model. Portfelik posiada przypinany paseczek więc może również pełnić rolę małej torebeczki.












niedziela, 27 października 2013

27.10

     Już w łóżku, wygrzewając przeziębione kości (czuje, że przewiało mnie od tego stadionowego betonu), pokazuję zdjęcia podsumowujące dzisiejsze popołudnie.

















sobota, 26 października 2013

26.10

    Dzisiejszy post to dowód na to, iż jeśli czegoś pragniemy to prędzej czy później to dostajemy. Bransoletkę marki Krystof Krzysztofa Stróżyny wypatrzyłam już jakiś czas temu. Niestety, jak to ja, rozmyślałam nad jej zakupem i rozmyślałam. W końcu odpuściłam. Jakieś 2 tygodnie temu, ponownie zajrzałam na stronę Krystofa i trafiła na obniżkę cenową. W ten oto sposób wspomniana bransoletka, wykonana z popielatej żywicy, stała się moim pierwszym prezentem urodzinowym.








środa, 23 października 2013

23.10

     Ostatnio koleżanka podrzuciła mi informację o kuponach zniżkowych w Grazii. Przymierzałam się do skorzystania z upustów w paru sklepach, ale skończyło się tylko na zakupach w Farmonie.














poniedziałek, 21 października 2013

21.10

    Długo szukałam jeansowej spódnicy ale nie takiej o typowym, ołówkowym kroju, tylko szytej na kole. I znalazłam. Nie dość że plisowaną, to na dodatek ulubionej firmy- Diesel. To jedna z tych firm, obok Religion, DKNY i Micheala Korsa, których kolekcje mnie urzekają. Gdyby me środki na to pozwalały wykupywałabym 80% kolekcji każdej z tych marek.
    Wracając do spódnicy- wykonana jest z pięknego,ciemnogranatowego, jeansu. Dodatkowo materiał jest lekko sztywny, co powoduje, iż spódnica nie zwisa smętnie. Tył ozdobiony jest dwoma kieszonkami, zapinanymi na zameczki z breloczkami.











    Na koniec efekt niedawnej wizyty u fryzjera. Z jednej strony przeciągałam ją w czasie a z drugiej nie mogłam już patrzeć na te smutnie zwisające strąki. Jestem bardzo zadowolona z efektu. Fryzurka jest łatwa w utrzymaniu, co jest szczególnie ważne dla kogoś kto wstaje o 6:00 rano.








                                                                                              spódnica - Diesel
                                                                                              pasek - Diesel
                                                                                              bluzka - H&M
                                                                                              chusta- Ed Hardy
                                                                                              szpilki - New Look
                                                                                              torebka - Furla


niedziela, 13 października 2013

13.10

     Ostatnia sobota nie należała do leniwych. Zamiast wylegiwać się w łóżku ruszyliśmy w drogę, mając w planie odwiedzenie  naszych zachodnich sąsiadów. Głównym celem podróży był zakup trunków na piątkowe spotkanie ze znajomymi. Jednak prócz tego udało udało mi się zajrzeć do niemieckiej drogerii DM. Zachęcona opiniami innych blogerek, spędziłam mnóstwo czasu przy stanowisku marki Alverde.




    Udało mi się zakupić: mineralny puder sypki - odcień 01 Porcelain, korektor - 02 Porcelain oraz dwie pomadki ochronne nagietkową i waniliowo-mandarynkową. Kosmetyków nie zdążyłam jeszcze przetestować ale już widzę dwa plusy. Specyfiki Alverde nie dość, że należą do naturalnych to do tego są bardzo tanie. Żałuję jedynie, iż nie zdążyłam dobrać jeszcze jakiegoś kremu tej marki ale to może będzie celem kolejnego wypadu.









                                                                  I jak zawsze powrócił ze mną najnowszy Vouge.