sobota, 3 sierpnia 2013

3.08- lakiery

   Na szybko, zainspirowany postem ulubionej beauty blogerki http://www.alinarose.pl/ wpis o przechowywaniu lakierów. Moja kolekcja jest dużo skromniejsza niż Aliny i na co dzień mrozi się w lodówce. Jak widać na zdjęciach dominują odcienie różu. Jakieś dwa miesiące temu robiłam porządki w lakierach i pozbyłam się większości lakierów w odcieniu czerwieni, beżu oraz brązu.







                                                                         I na koniec zdziwiony strażnik lodówki.


4 komentarze:

  1. O rany mnie by z domu wyrzucili z tymi lakierami jakbym chciała swoje trzymać w lodówce..:D
    Kolekcja piękna! Nie miałam jeszcze nigdy lakieru z Inglota, czas to zmienić :)
    Pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) W lodówce prócz lakierów przetrzymuję również kremy pod oczy i kompresy żelowe:) Póki co narzeczonemu nie przeszkadzają:) Jeśli chodzi o lakiery Inglota to fascynują mnie paletą kolorów ale mam wrażenie że dość szybko gęstnieją. Marzy mi się przetestowanie kawioru na paznokciach ale wciąż brak mi odwagi:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń