niedziela, 21 lipca 2013

21.07

     Dzisiejszy post to małe usprawiedliwienie mojej ostatniej nieobecności. Mimo, iż zabrakło mnie na blogu to nie zaniedbałam moich obowiązków, choć mało brakowało...zabrałam robótkę z tylko jednym drutem. Na ratunek pospieszyła mama, która na szczęście posiadała zestaw identycznych.
   Zdjęcia poniżej przedstawiają jedno z miejsc do którego wybieramy się rodzinnie na " kawę" - Polanicę Zdrój.
 










2 komentarze:

  1. Jeden drut to zdecydowanie za mało ;) Dobrze, że mama poratowała.
    Wejdź na drut pomocniczy, tam opisałam jak zrobić rękawy rzędami skróconymi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję:) na 100% skorzystam z Twoich wskazówek :)

    OdpowiedzUsuń