wtorek, 4 czerwca 2013

04.06

    Nigdy nie byłam na bieżąco z nowinkami kosmetycznymi. Nie czułam również potrzeby testowania na sobie kosmetyków. Najczęściej zdawałam się na porady pań kosmetyczek z ukochanego SPA, po kolorówkę wybierała się do MACa a lakiery do Inglota. Ostatnio jednak zafascynowana blogiem http://www.alinarose.pl/ postanowiłam poszerzyć swoje horyzonty kosmetyczne. Na początek lakier "inny" niż klasyczne- Wibo Express Growth. Przypadkowo dopasowany do koloru kolczyków oraz całkiem dobrze komponujący się z soczewkami kontaktowymi. Cenowo 4 razy tańszy niż te z ulubionej dotąd marki, jakościowo nie ustępujący na krok. Pociągnięty Diamond Top Coat Inglota wytrzymuje do 4 dni. Jak dla mnie to wystarczająca ilość czasu aby znudzić się już kolorem pazurków. Czuję że to nie ostatni lakier tej marki w mojej kolekcji. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz