niedziela, 3 marca 2013

A wyszliśmy tylko na mrożony jogurt...

    Luty za nami. Dla mnie to był miesiąc bez internetu ale takie są uroki zmiany dostawcy...
Tak jak w tytule wyszliśmy tylko na spacer i jogurt mrożony do Renomy a wróciliśmy z siostrą dla starszej, beżowo-czarnej Divide-it. Od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem zakupu srebrnych szpilek. Miałem pewne opory do czego będę je nosić, czy wypada do pracy itd. Póki co srebrna torebka niech będzie ich przedsmakiem i próbą oswojenia się z tym kolorem.





   
        Dodatkowo w mej garderobie przybyły dwie pachnące sukieneczki. Niestety rozmiarowo bardziej odpowiednie dla Calineczki niż dla mnie:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz